Blog > Komentarze do wpisu

Posypało

Śnieg w maju? Jak widać pogoda mówi nam: dlaczego nie? A jak to pójdzie w świat, a na pewno pójdzie przez rozemocjonowanych domowych komórkowych fotografów, to utrwali się mit o zimnym kraju gdzieś na dalekim wschodzie czy też północnym - wschodzie, po którym chodzą niedźwiedzie polarne ;) I nieważne, że dwa lata temu borykaliśmy się z gigantyczną suszą i upałami. Zresztą nie tylko dwa lata temu. Pogoda od dłuższego czasu kaprysi jak nastolatka i dba o brak monotonii. Same anomalie; jak nie w jedną stronę to w drugą. A ja bym chciała tradycyjną wiosnę z temperaturami wahającymi się od +15 do +20 stopni (bezpieczniej dodać dziś plusik przed liczbą, żeby pogoda nie zrobiła nam żartu), ze słońcem, krótkim majowym deszczem i burzami, z tęczą... A ponieważ z natury jestem dość naiwna i mam nadmiar nadziei w serduchu, więc twierdzę, że jeszcze mogą przyjść takie dni w tym roku. Ostatecznie dopiero mniej niż 1/3 maja za nami. Na szczęście :)

W okolicy rozmnożyły się strasznie gołębie. Nie wiem czym się tu żywią, bo nie zauważyłam, żeby je ktoś karmił, ale są. Nie będę ukrywać, że nie są to moje ulubione ptaki, a ich natarczywość, zachłanność i wciskanie się wszędzie jest strasznie irytujące. I tak jak Pod Budą śpiewali "nie przenoście nam stolicy do Krakowa", tak ja mogłabym zaśpiewać "nie przenoście nam gołębi z Krakowa" ;) Mamy też urozmaicenie w postaci kukułki, która jak co roku już kuka...

wtorek, 09 maja 2017, magda37ipol

Polecane wpisy