RSS
poniedziałek, 11 lutego 2019

Zażyczyłam sobie romantyczną kolację zamiast prezentu na Walentynki. W sumie z rzeczy materialnych niczego do szczęścia nie potrzebuję. Po co mi tyle tego wszystkiego? Wolę kolekcjonować szczęśliwe chwile zamiast przedmiotów. Zatem nie jestem przeciwna Walentynkom, skoro dają szansę na powiększenie mojej kolekcji :) Tym bardziej, że wypadają w dość ponurym, zimnym i zwykle pochmurnym miesiącu. Super, że można mu w ten sposób dodać trochę ciepła.

Poza tym wywaliłam się ostatnio na oblodzonej ulicy i poza dumą własną, uszkodziłam także kolano. Tym chętniej więc wybiorę się na kolację, a nie na spacer, bo noga dokucza. Na szczęście ostatnie ocieplenie i deszcz rozpuściły resztki lodu i śniegu. W najbliższych dniach zapowiadają ocieplenie, mam więc nadzieję na wczesną wiosnę. Oby, oby. Dnia też już wyraźnie przybyło. Robi się coraz przyjemniej :) Poszłoby się na rower... Gdyby nie to kolano...

16:31, magda37ipol
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 15 listopada 2018

Znowu mi się robi gdybanie na blogu i w życiu. Wczoraj pisałam, że poszłabym do galerii. Dziś rano obudziłam się z myślą, że pojechałabym do Krakowa. Chyba w tym tygodniu prześladuje mnie tryb przypuszczający. Trzeba będzie się spiąć i coś z tym zrobić. A właściwie nie coś, tylko zrealizować ochotę. Bo czemu by nie? :)

Tagi: gdybanie
11:10, magda37ipol
Link Dodaj komentarz »
środa, 14 listopada 2018

Poszłabym "pochodzić" po galerii, bo jakoś tak za szybko ciemno się robi. Mam ochotę na dużą dawkę światła, na którą na pewno można liczyć w galeriach. Ale zniechęcają mnie świąteczne dekoracje. Jakoś tak za szybko jak dla mnie... Zresztą jak co roku... Takie: drodzy ludzie, już czas pozbyć się oszczędności.

Tagi: galeria
13:55, magda37ipol
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 30 lipca 2018

To nie jest dobry czas dla Aten. Jak udało się zapanować nad pożarami w okolicach miasta, to spadły tak ulewne deszcze, że zalały miasto. Można współczuć, ale aż strach się zapuszczać w tamte rejony...

Tagi: Ateny
13:11, magda37ipol
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 19 lipca 2018

Przez wiosnę i początek lata rolnicy narzekali na suszę, teraz wszyscy narzekają na nadmierny deszcz (z rolnikami włącznie)... A że swego czasu osuszono rozlewiska, które postanowiono zabudować, bo pięknie jest mieszkać nad rzekami (zresztą cały czas buduje się na terenach zalewowych), no to mamy problem. Bo z jednej strony zabudowywanie rzek prowadzi do suszy i powodzi, a z drugiej co zrobić, skoro taki mamy stan faktyczny, czyli mówiąc krótko: jest jak jest.

Ja tam mam dość deszczu z innego powodu - trudno mi usiedzieć w domu, a po wczorajszym kilkukrotnym przemoczeniu odzieży i butów, jakoś nie mam ochoty na spacerki. Nawet krótsze. Poza tym jakoś tak nerwowo zrobiło się przez tę pogodę.

Tagi: deszcz susza
15:37, magda37ipol
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 02 lipca 2018

Bardzo lubię porcelanowe filiżanki. Mam tak od dziecka i tak mi się ostatnio pomyślało, że kilka mód na różne naczynia do picia już zaliczyłam. Te filiżanki to lubię zapewne także dlatego, że w dzieciństwie były uważane za coś wyjątkowego. Stały sobie grzeczne za szklaną witrynką skąd były wyciągane od święta. Czasem mama pozwalała się nimi pobawić, albo przygotować "herbatkę" dla rodziny, podkreślając kilkakrotnie "tylko uważaj, żeby się nie stłukły". Na co dzień robiono herbatę czy kawę w szklankach, później w kubkach. Aż w końcu i filiżanki doczekały się większego zainteresowania, choć można by też uznać, że bardziej spowszedniały. Co prawda używa się ich także od święta, ale poza tym również do codziennej kawy popijanej po obiedzie czy rano. Używa się ich także w wielu firmach. O ile pracownicy zwykle popijają napoje z własnych kubków, o tyle już klientom serwuje się kawę w filiżankach. Miły zwyczaj. Tak mi się nasunęło, bo w ciągu ostatnich 2 tygodni odbyłam sporo firmowych rozmów i wypiłam sporo kawy z filiżanek. Co prawda nie takich wykonanych z delikatnej porcelany, ale liczy się :)

Cóż poza tym? Trwają przygotowania do urlopu. Przygotowałam listę rzeczy, które należałoby zabrać (jak zwykle; wprowadziłam taki zwyczaj, gdy zapomniałam pewnego razu ręczników i należało je po drodze kupić, a później jakoś wyprać przed użyciem...). Wyszło mi, że muszę dokupić kilka rzeczy, z czym mam pewien problem z uwagi na "urwanie głowy" spowodowane innymi urlopami. Taki letni standard. Najważniejsze, że każdy dzień przybliża mnie do prawie trzech tygodni spokoju. A jeśli nie spokoju to przynajmniej atrakcji i emocji takich zdrowych, pozytywnych, przyjemnych :)

15:59, magda37ipol
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 12 kwietnia 2018

Jak długo pech się może snuć za człowiekiem? Mnie dopadł w poniedziałek i trzyma do dziś. Gdzie bym nie pojechała, trafiam na korki - jeśli jadę autem; jeżeli z obawy przed korkami wybiorę rower, samochody nagle się "rozpływają". Poza tym wywaliłam się na rolkach i pięknie obdarłam kolano i nadgarstek. Wyglądam jak przedszkolak... W dodatku porwałam ulubione dżinsy... To był jedyny raz kiedy to nie założyłam ochraniaczy i "rolkowego" stroju. Wracając spocona z wycieczki we wtorek, jechałam z otwartym oknem, bo było gorąco. Skutek: już wieczorem dostałam gorączki i bólu gardła. Wczoraj powiesiłam pranie i wystawiłam je w ogródku, w miejscu gdzie jest najwięcej słońca. Wieczorem znalazłam przewróconą suszarkę i brudne ciuchy... A jak je zbierałam, to jeszcze jakiś przelatujący wróbel uraczył mnie "bombą". Strach gdziekolwiek wychodzić. Chyba przeczekam w domu do końca tygodnia, tym bardziej, że nadal jestem chora. Masakra jakaś. A za oknem tak pięknie...

Tagi: Pech
12:43, magda37ipol
Link Dodaj komentarz »
środa, 04 kwietnia 2018

Wczoraj - korzystając z pięknej pogody - wybrałam się na rolki. Widać, że to początek wiosny, bo nie tylko ja :) Jak to bywa o tej porze roku spacerowiczów, rolkowiczów i rowerzystów było sporo. O ile 1 stycznia sprzyja tworzeniu noworocznych postanowień, o tyle pierwsze ciepłe wiosenne dni, sprzyjają wyciąganiu z piwnic czy komórek sprzętu sportowego. Zobaczymy jak długo to potrwa :) W każdym bądź razie było bardzo przyjemnie i miło, dlatego też zmroziła mnie dzisiejsza wiadomość, że jakiś dupek zabił wczoraj samochodem dwie dziewczyny jeżdżące na rolkach. Tragedia, której sprzyjają polskie sądy, które inaczej traktują zabicie człowieka np nożem, a inaczej samochodem. A przecież skutek ten sam. A zamiar? Hmm... Jeśli ktoś wsiada pijany do pojazdu ważącego ponad tonę albo jadąc przegląda internet, robi zdjęcia, pędzi przejeżdżając przez miejscowość, to musi liczyć się z tym, że kogoś może zabić. A zatem ja tu widzę zamiar, więc i kara powinna być podobna.

11:41, magda37ipol
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 01 marca 2018

A u mnie znowu to samo. W zeszłym miesiącu pisałam, że słyszałam, że idzie wiosna. Teraz - mimo mrozów - słyszę to samo. Chyba w radio po prostu mówią rzeczy, które ludzie chcą usłyszeć. A jak coś nie wyjdzie to trudno. Bywa. Ostatecznie to tylko prognozy, przewidywania.

Dziś idąc do pracy zauważyłam na skwerku pąki krokusów. Oby te mrozy im nie zaszkodziły, bo szkoda by było. Mam nadzieję, że rozkwitną pięknie kiedy mróz odpuści.

Wieczorami siedzę i myślę co by tu robić w czasie urlopu, gdzie pojechać. Plan urlopowy został zaakceptowany. Można bezpiecznie robić rezerwacje. Jak co roku mam wiele pomysłów, a że zrealizować mogę tylko jeden, więc jak zwykle będzie niedosyt. Chyba muszę zmienić pracę, żeby było mnie stać na więcej... 

środa, 24 stycznia 2018

Słyszałam, że idzie wiosna :) Takimi dużymi krokami. Jestem skłonna w to uwierzyć, ponieważ w końcu rozpogodziło się, zrobiło się cieplej i tak jakoś jaśniej. Dzień się wydłuża i to wyraźnie. Wczoraj wieczorem był lekki mrozik, w dzień temperatura około zera stopni, prószył śnieg, a dziś aż plus siedem. I w powietrzu czuje się ten charakterystyczny zapach mokrej ziemi, taki może jeszcze nie wiosenny, ale przynajmniej pachnący przedwiośniem. Przyroda budzi się do życia. Ludzie też powinni :)

Wypada tylko mieć nadzieję, żeby zima nie przypomniała sobie o nas wiosną, szczególnie w Wielkanoc, która ostatnimi laty bywa wyjątkowo zimna, wręcz bożonarodzeniowa.

Myślę, że już czas rozebrać choinkę...

Miłego dnia.

Tagi: wiosna
15:37, magda37ipol
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 7
Tagi